Między nami nastała niezręczna cisza. Trochę bałam się jego odpowiedzi. Widziałam, że bał się wyznać prawdę lecz musiał.
-Ja... Ja... Ja...
-Nie jąkaj się tylko mów!- syknęłam gniewnie
-Ja biorę udział w... Nielegalnych wyścigach..
-Co?!
-No... Tak...
-Masz z tym skończyć!- krzyknęłam.
-Nie mogę, to jak narkotyk, wciągnąłem się!!!
-To teraz muszę cię z tego wyciągać?
-Nie, poradzę s...
-Babcia się o ciebie martwi! A ty masz ją gdzieś!
-Martwie ale..
-Ale?! Zawsze jest jakieś ale! Wychodzę!- nie mogłam uciec ze szkoły.
Pobiegłam do Oskara i wszystko mu opowiedziałam. Przynajmniej mu mogłam zaufać. Poczulam się zraniona przez Tomka. Zawsze trzymalismy się razem, bez kłamstw. Nie rozumiałam jak rodzeństwo może się kłócić a co dopiero oszukiwać. Tamtego dnia zrozumiałam, ze straciłam go... Na zawsze... On też to wiedział...
Po powrocie ze szkoły wbiegłam do domu. Pobiegłam na górę krzycząc do babci cześć. Nie chciałam by widziałam moje łzy. Wtedy bym się rozkleiła i powiedziała wszystko. Nie chciałam. Nie chciałam by babcia czuła to co ja. Trzymałam się dla Oskara... Dla Sandry... Właśnie Sandra, zapomniałam o niej.
-Halo? Sandra?... Nic... Poprostu przyjedź... Szybko... Pa.
Po zaledwie pięciu minutach słyszałam pukanie do drzwi. Gdy je otworzyła zastala mnie płaczącą w poduszkę.
-Hej? Niunia, co się stało?
-Tonek... On... Bierze udział w nielegalnych wyścigach...- wyrzuciłam to z siebie.
-Co?! ... Jak on może?
-Nie wiem,- otarłam kolejną łzę- co u ciebie?
-Chodzę z Olafem.
-Olafem?!- był to młody chłopak, 191 metra, czarne krzaczaste włosy, zawsze ubrany w T-shirt, jeansy i trampki. Przyznam był niczego sobie ale... Nie w moim typie, raczej Sandry. Ona lubiła modnisiów.
-Gratuluję!- mój nieudany uśmiech wyglądał jak gryma.
-Jest cudowny, wiesz, to było tak, ze raz w parku padał deszcz i... Go spotkalam. Okazalo się, że dobrze się dogadujemy i... Pocałowal mnie.
××××××××××××××××××××××××××
WOW! PONAD 100 WYŚWIETLEŃ! Jesteście mega :) Wiem, że większość spodziewała się czegoś innego w sensie od Tomka ale... No nic wam nie powiem :P
Miłego popołudnia :D
niedziela, 12 kwietnia 2015
7.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz